Radio Białystok | Wiadomości | Pół tysiąca raków błotnych wpuszczono do Narwi koło Suraża
Ma to zwiększyć bioróżnorodność Narwiańskiego Parku Narodowego. Pół tysiąca raków błotnych wpuszczono we wtorek (31.10) do Narwi koło Suraża.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
To drugi rok z rzędu, kiedy do tej rzeki wpuszcza się ten rodzimy gatunek raków. W ubiegłym roku w kilku miejscach w okolicach Waniewa wpuszczono tysiąc raków, a teraz pół tysiąca.
Iwona Laskowska z Narwiańskiego Parku Narodowego tłumaczy, że decyzję o tym poprzedziły badania naukowców.
Robimy to zgodnie z zadaniami ochronnymi zatwierdzonymi przez ministra klimatu i środowiska. Podstawą tych działań jest projekt planu ochrony, czyli bardzo szczegółowe badania naukowe, które zostały przeprowadzone w parku. Naukowcy stwierdzili, że jest potrzeba reintrodukcji tego gatunku w Parku - mówi Iwona Laskowska.
Rak błotny został wyparty z Narwi przez inwazyjny gatunek obcy raka pręgowatego. Ponowne wpuszczanie do Narwiańskiego Parku Narodowego raka błotnego ma przywrócić ten gatunek w tej rzece.
Dr Dariusz Ulikowski z Instytutu Rybactwa Śródlądowego im. Stanisława Sakowicza - Państwowego Instytutu Badawczego w Olsztynie mówi, że rak błotny jest niezwykle pożytecznym gatunkiem w rzekach.
Te skorupiaki pełnią podobną rolę, jak mrówki na łące. To takie organizmy sanitarne, które sprzątają wszelkie padłe organizmy typu ryby czy żaby, ale także stanowią pożywienie dla wielu gatunków zwierząt wodnych - mówi dr Dariusz Ulikowski.
Coraz częściej dochodzi do wypadków drogowych z udziałem łosi. Wszystko dlatego, że te zwierzęta zaczynają swoją jesienną migrację. Dlatego musimy uważać, zwłaszcza kiedy jedziemy drogą prowadzącą przez las, i patrzeć na znaki, które ostrzegają nas przed dziką zwierzyną.
Jak przekazał na konferencji prasowej w Uhowie prezes PKP PLK Ireneusz Merchel, w tym miejscu powstały dwa bliźniacze mosty na Narwi. Zaznaczył, że na razie ruch pociągów będzie się odbywał jednym z nich. W nocy ze środy (27.09) na czwartek (28.09) ruch ma zostać przełożony, zacznie się też montaż toru na drugim moście.
Przez kilka dni pies, który utknął na narwiańskich rozlewiskach, nie mógł wrócić z terenów odciętych przez wodę na stały ląd - w czwartek (16.01) uratowali go przyrodnicy i strażacy.