Radio Białystok | Wiadomości Studio Suwałki | Uciekał przed policją, bo bał się wysokiego mandatu, teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem
20-letni kierowca volkswagena nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w okolicach Żarnowa. Ucieczka nie trwała jednak długo, i skończyła się lądowaniem w przydrożnym rowie.
O szczegółach zdarzenia mówi oficer prasowy augustowskiej policji komisarz Kinga Kalinowska
- Policjanci z augustowskiej drogówki w Żarnowie postanowili zatrzymać do kontroli volkswagena, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 47 kilometrów na godzinę. Kierujący zignorował sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów zjeżdżając ze skrzyżowania stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu.
20-latek próbował wyjaśnić policjantom dlaczego przed nimi uciekał - dodaje Kinga Kalinowska
- Jak się okazało, 20-latek był trzeźwy. Tłumaczył policjantom, że uciekał, bo bał się wysokiego mandatu. Teraz stracił prawo jazdy i odpowie za spowodowanie kolizji. Natomiast zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że świadome nie zatrzymanie się do kontroli i ucieczka przed policją traktowane jest jako przestępstwo.
Łupem złodziei padają pozostawione na przyczepach małe jednostki pływające, a nawet większe łodzie zacumowane nad brzegami jezior.
Mundurowi zauważyli ją, kiedy niepewnym krokiem przechodziła przez przejście dla pieszych. Prowadziła dwójkę małych dzieci.
Już kilkudziesięciu nietrzeźwych kierowców samochodów zatrzymała w tym roku augustowska policja. Na jeździe pod wpływem alkoholu wpadło też wielu rowerzystów.