Radio Białystok | Wiadomości | Na placu budowy przy ul. Młynowej w Białymstoku znaleziono fragmenty kości
Na placu budowy w centrum Białegostoku robotnicy znaleźli fragmenty prawdopodobnie ludzkich szczątków. Chodzi o działkę w pobliżu podlaskiego oddziału ZUS przy ul. Młynowej.
Białostocka policja potwierdza, że dostała zgłoszenie w tej sprawie. Czynności na miejscu prowadzili w ciągu dnia policjanci i archeolodzy.
Prace budowlane w tym miejscu wstrzymano - powiedział Polskiemu Radiu Białystok wojewódzki Konserwator Zabytków Adam Musiuk.
Archeolog, który pojawił się na miejscu stwierdził, że wykop jako taki jest już zakopany, te prace w jakiejś tam części zakończone, ale w trakcie oględzin natrafiono na ludzkie kości. Wstrzymaliśmy budowę i w tej chwili sprawdzamy co to są za kości, skąd tam się wzięły. Oczywiście jest duże prawdopodobieństwo, że ma to jakiś związek z żydowskim cmentarzem, który znajdował się nieopodal. Ale samo miejsce, w którym natrafiliśmy na szczątki ludzkie już jest poza tym cmentarzem - mówi podlaski wojewódzki konserwator zabytków Adam Musiuk.
Prace obok budynku ZUS-u w Białymstoku na razie wstrzymano co najmniej na tydzień, ale konserwator zabytków może ten czas wydłużyć.
Może się za chwilę okazać, że to są kości, które tam zostały przerzucone - wtedy nie ma powodu, aby dalej wstrzymywać prace. Ale może się też okazać, że mamy do czynienia z jakimś stanowiskiem archeologicznym, grzebalnym. I wtedy oczywiście do czasu sprawdzenia co tam jest, w jaki sposób należałoby się tym zaopiekować, prace będą wstrzymane. Bardzo trudno jest powiedzieć, ile to czasu potrwa - mogą to być dni, ale mogą to być też miesiące - dodaje Adam Musiuk.
Za tydzień Podlaski Konserwator Zabytków ma się spotkać z Komisją Rabiniczną z Warszawy i poczynić wspólne ustalenia w sprawie znaleziska.
Według różnych źródeł w 1830 lub 1831 roku w związku z epidemią cholery w zachodniej części Białegostoku, przy obecnej ul. Bema powstał żydowski cmentarz choleryczny. Chowano na nim także ofiary kolejnych epidemii w XIX wieku.